Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
Uroczystość Świętego Jana Chrzciciela - 24 czerwca
24-06-2023 09:24 • Ks. Stanisław Rząsa

W sobotę, 24 czerwca, przypada uroczystość Narodzenia Świętego Jana Chrzciciela, który przygotował drogę Panu Jezusowi. W Litanii do wszystkich świętych Święty Jan Chrzciciel jest wymieniany na pierwszym miejscu, zaraz po Maryi. To wielki nauczyciel i świadek Prawdy Bożej, który za nią był gotów oddać życie. Ciesząc się narodzinami Świętego Jana Chrzciciela, warto zastanowić się nad swoim życiem, nad zgodnością naszych czynów, słów i postaw z wyznawaną przez nas wiarą i pobożnością. Czy jako chrześcijanie możemy powiedzieć o sobie, że jesteśmy światłem dla świata? Warto sobie na to pytanie w cichości serca odpowiedzieć!

Jan Chrzciciel był ważną osobowością w Palestynie na przełomie dwóch epok. Był człowiekiem, który wyznaczał przejście od judaizmu do epoki Mesjasza. Okazał się ostatnim prorokiem Starego Testamentu i jednocześnie pierwszym Nowego Testamentu. Przez Jego życie Bóg pokazał swoją łaskawość wobec wszystkich ludzi.

Narodzinom Jana Chrzciciela towarzyszy zwiastowanie anioła. Na uwagę zasługuje fakt, że dialog anioła jest prowadzony z ojcem, a nie z matką. Jego rodzice, którzy byli już podeszli w latach, nie spodziewali się, że będą mogli mieć potomstwo. Elżbieta, która ze względu na wiek, nie mogła już liczyć na potomstwo, otrzymuje dar macierzyństwa. Zaskoczenie Zachariasza, jego początkowe niedowierzanie, jest poparte znakiem od Boga – utratą mowy aż do dnia narodzin.

Ten znak możemy interpretować jako przesłanie także dla nas dzisiaj. Bóg przygotowuje przyjście na świat Zbawiciela w sposób, który przekracza ludzkie wyobrażenia. Niejednokrotnie w naszym życiu Bóg działa w sposób przekraczający nasze kalkulacje. Aby nie przeszkadzać w Jego działaniu, najbardziej odpowiednią postawą może być po postu milczenie, które jest oznaką naszej postawy słuchania i autentycznej pokory.

Jan urodził się w miasteczku położonym w górach Judei, które wedle przekazu z VI stulecia zwało się Ain-Karim. Stało się to na pół roku przed narodzeniem Jezusa. Zachariaszowi zostaje przywrócona mowa dopiero po akceptacji imienia, które wskazał Bóg. Imię Jan oznacza: „Bóg jest łaskawy”. Łaskawość Boga odnosi się na pierwszym miejscu do rodzicielstwa podeszłego już w wieku małżeństwa. Jest to także łaskawość okazana zagubionej ludzkości, która miała wreszcie poznać Zbawiciela posłanego od Boga.

Nie jest przypadkiem, że Jan pochodził z rodziny kapłańskiej. Był on prorokiem, który nie tylko zapowiadał przyjście oczekiwanego przez naród wybrany Mesjasza. Jan wskazał na konkretną osobę Mesjasza, jakim jest Jezus. Pochodzenie Jana z rodziny kapłańskiej wskazuje na ciągłość tradycji oraz wierność Boga wobec obietnic złożonych przodkom. Kapłani byli bowiem tymi, którzy strzegli wierności Bogu i Jego obietnicom.

Gdy uważnie przyjrzymy się opisom ewangelicznym z dzieciństwa św. Jana, możemy dostrzec podobieństwa z opisami zwiastowania, narodzin i dzieciństwa Jezusa. Z tego porównania wynika także ważne przesłanie. Widzimy to szczególnie w Ewangelii św. Łukasza. Pokazuje on pierwszeństwo życia i misji Jezusa w porównaniu do tego, kim był i co czynił Jan. Całe życie Jana od momentu zwiastowania, przez jego narodziny aż do męczeńskiej śmierci było swego rodzaju drogowskazem na osobę Jezusa.

Mimo tego, że Jan Chrzciciel cieszył się niekwestionowanym autorytetem jako mąż Boży i prorok, nie zatrzymywał na sobie uwagi ludzi, którzy do niego przychodzili. Nie szukał własnej chwały i uznania ze względu na to, co robił. Jego misją życiową było uważne słuchanie tego, co Bóg mówi. Wyrazem tego było życie na pustyni. Następnie wskazywanie, w jaki sposób odnaleźć Mesjasza. Gdy tylko udało mu się tego dokonać, wycofał się. Wiedział bowiem, że świat potrzebuje Zbawiciela. Jego misją było przygotowanie drogi Jezusowi.

W dzisiejszą uroczystość warto zadać sobie pytanie: Czy moja postawa, świadectwo życia, pomaga innym ludziom dostrzegać obecność Jezusa? Na ile jestem świadom, że moje życie powinno być ukierunkowane na to, aby wskazywać Jezusa? Jak często jestem w stanie zamilknąć – tak jak Zachariasz, ojciec Jana – aby nie zagłuszać głosu Boga w moim życiu?

Św. Jan Chrzciciel, jego rodzice Zachariasz i Elżbieta, uczą nas, w jaki sposób możemy dzisiaj być ludźmi, którzy wskazują na obecność Jezusa oraz w jaki sposób ci, którzy Go jeszcze nie poznali, mogą odnaleźć drogę do wiary w Zbawiciela świata.

 o. Paweł Drobot CSsR


© 2009 www.parafia.lubartow.pl