Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

Wola Lisowska - godz. 900

Czytania na dziś
 
02 niedziela po Bożym Narodzeniu - 5 stycznia
05-01-2014 07:42 • Ks. Stanisław Rząsa

Autor Księgi Syracydesa w pierwszym dzisiejszym czytaniu posłużył się personifikacją, czyli uosobieniem, by pokazać, że mądrość, którą opisuje, jest przede wszystkim przymiotem samego Boga i objawiła się w osobie Jezusa Chrystusa. Tylko dzięki Chrystusowi, który „wybrał nas przed założeniem świata”, jak zauważa to z kolei św. Paweł, możemy stać się świętymi, czyli inaczej mówiąc – prawdziwie mądrymi dziećmi Boga. Co więcej, przez przyjście Słowa na świat, mamy łatwy przystęp do tej boskiej mądrości, która staje się w nas światłem.

Stańmy się zatem prawdziwie mądrymi, otwierając się na słowo Boże, aby oświeciło ono nasze ciemności i by „ciemność nas nie ogarnęła”.

Światłość w ciemności

ks. Paweł Siedlanowski

Pierwsze słowa Prologu, którego fragment czytany jest w drugą niedzielę okresu Bożego Narodzenia, przypominają pierwsze słowa Biblii (Rdz 1, 1n.). Analogicznie jak Księga Rodzaju Ewangelia wg św. Jana ukazuje Boga w decydującym dla świata momencie. Gdy jednak pierwsza księga Starego Testamentu wprowadza czytelnika w porządek i piękno świata, stanowiącego dzieło Stwórcy, ewangelista opisuje głębię życia Bożego – ukazuje wewnętrzny dynamizm Trójcy Świętej, którego skutkiem jest posłanie na świat Syna, aby każdy, kto w Niego uwierzy, „nie zginął, ale miał życie wieczne”.

Egzegeza Prologu nie jest łatwym zadaniem – szczególnie wtedy, gdy chce się przełożyć na prosty język złożone dywagacje teologiczne i filozoficzne. Największą trudnością w lekturze tekstu jest zrozumienie i właściwa interpretacja pojęcia Słowa. Imię Jezus Chrystus nie występuje w tekście ani razu – nawet w momentach, które Jego przyjście na świat lokują w konkretnych realiach historycznych. Również Jezus nigdy tak o sobie nie mówił. Teologowie jednak zgodnie podkreślają, iż Słowo to druga Osoba Trójcy Świętej – odrębny byt, stanowiący „jedno z Ojcem” (J 10, 10), a zatem uczestniczący w dziele stworzenia i będący źródłem życia. Bóg objawia się człowiekowi właśnie przez Nie. W Nim realizuje się przymierze, zawarte przed wiekami z Abrahamem – przez Nie manifestuje się nieskończona miłość Boga (w. 7), który w taki właśnie sposób (zaskakujący dla wielu z tych, którzy Go oczekiwali) wypełnia Obietnicę. Jest wierny. Nie jest tego w stanie zmienić nawet odrzucenie ze strony ludzi czy próby stłumienia Światłości (por. J 1, 5, ukrzyżowanie Jezusa). Ona jest Prawdą. Można jej nie uznawać, negować sens, nienawidzić, lecz nie da się Jej zgasić, ponieważ nie jest z tego świata. Nawet wtedy, kiedy ciemność jest bardzo gęsta – gdy pojawia się Światło, mrok przestaje istnieć.

Włączenie człowieka w wewnętrzne życie Boże – w „obieg łaski” – jest możliwe. Nie jesteśmy skazani na rolę obserwatorów, biernych uczestników historii zbawienia. Warunek jest jeden: wiara (w. 12), która otwiera na Życie. Ona sprawia, że „z Boga się rodzimy”. Dzięki niej Jego Słowo – przyjęte przez nas – rozświetla ciemności grzechu, może stać się początkiem nowego stworzenia.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl